Obóz 2013

Ze względu na organizację wypoczynku w czasie wakacji przygotowaliśmy podstronę odnośnie obozu. Znajdziecie tutaj wszelkie niezbędne informację dotyczące samego obozu jak i przygotowań przed obozowych.

Szczep ZHP Tęczowy w 2013 roku w dniach 10 – 30 lipca wyjeżdża na obóz do Stężycy. Tutaj można przeczytać wszelkie informacje oraz relację z obozu.

Dzień 20

29.07.2013

Szybka pobudka, śniadanie i się pakujemy. Każdy podobóz przeprowadził ostatni apel – podsumował współzawodnictwo. Posprzątaliśmy po sobie teren. Zostawiliśmy pusty las. Łza się zakręciła w oku, ale czas wracać do Krakowa. o 3:43 będziemy w Krakowie na Dworcu Głównym PKP. Wiemy, że wszyscy uczestnicy są już w pociągu i jadą. Samochód z komendantem podąża do Krakowa. Post został wpisany w Łodzi.

Oto Nasze rodzinne zdjęcie z obozu, 118 uśmiechniętych harcerzy:

4

Dzień 19

28.07.2013

Ostatni dzień programowy na obozie. Rano byliśmy w kościele. Po południu dzień dla drużyn – to czas, gdzie drużyny mogły podsumować rok, przyjąć nowych harcerzy i rozpocząć kolejny rok. Wieczorem spotkaliśmy po raz ostatni przy ognie.

3

2

1

Dzień 18

27.07.2013

Dzisiaj dzień biegu harcerskiego. To czas podsumowania pracy każdego harcerza. Wszyscy w ciągu roku harcerskiego uczymy się nowych umiejętności, obóz to ich czas sprawdzenia, a bieg harcerski zwłaszcza. Potwierdzeniem znajomości ważnych w życiu harcerza umiejętności są zdobywane stopnie. Czego uczymy i co sprawdzamy? Od najprostszych umiejętności, takich jak wyznaczanie północy, orientowanie mapy, mierzenie wysokości drzewa, udzielanie pierwszej pomocy, rozpoznawanie roślin, znajomości historii, posługiwania się szyframi, znakami patrolowymi, rozbicia namiotu, posługiwania się siekierą, szycia po bardziej ogólne jak znajomość własnego Państwa, miasta, itd.

Wieczór jest poświęcony na zakończenie obrzędowości. Wszystkie obozy już zburzyły swoje bramy, ogrodzenia, elementy wystroju. Zuchy, harcerze i harcerze starsi kończą swoją fabułę – grami i ogniskami. Obóz staje się bardziej pusty. Czuć już koniec, jutro zostaje ostatni dzień pełen zajęć….

3

2

1

Dzień 17

26.07.2013

Harcerze starsi wrócili z chatek. Przygotowujemy się do festiwalu i targów. Po południu cały szczep spotkał się na wspólnych targach. Każdy zastęp przygotował swoje stoisko, na którym harcerze prezentowali swoje talenty i drobne produkty. Wieczorem nad jeziorem na wybudowanej scenie bawiliśmy się przy dźwiękach festiwalu.

Dzisiaj była kolejna wizytacja. Tym razem przyjechał komendant chorągwi HM. Paweł Grabka. Wizytacja wyszła pozytywnie, co nas bardzo cieszy.

1

2

3

Dzień 16

25.07.2013

Zuchy dzisiaj rano zaczęły wielkie pranie. Po południu dziewczynki uczyły się układów tanecznych. Wszystkie zuchenki zrobiły sobie pompony i wspólnie tańczyły. Chłopcy tworzyły miecze i walczyli w turnieju szermierskim. Harcerze wrócili z chatek. Po południu wzięli udział w mikrokursach z samarytanki.

Harcerze nauczyli się jak poradzić sobie z oparzeniami trzeciego stopnia, złamaniami, omdlenia, z zaprószeniem oka, jak zrobić nosze, ułożyć poszkodowanego w pozycji bezpiecznej. Wieczorem zastępy miały grę terenową – szukali zagubionych elementów.

Najstarsi wyszli na chatki, wracają jutro. Na szczęście w Stężycy jest nadal piękna pogoda. W zdecydowanej większej części dnia świeci słońce a  termometr wskazywał 23 stopnie.

1

2

3

 

Dzień 15

24.07.2013

Zuchy dzisiaj cały dzień uczyły się pierwszej pomocy. Poznawały zasady wezwania karetki, co zrobić przy omdleniu, poparzeniu czy przy udarze słoneczny. W między czasie najmłodsi znaleźli czas na plażowanie. Wieczorem wielka gra dla zuchów aby sprawdzić nowe umiejętności.

Harcerze rano wyszli na chatki. To czas obcowania z przyrodą. Pod okiem instruktorów harcerze będą budować swoje szałasy, w których spędzą całą noc. Jutro wrócą do obozu.

Harcerze starsi sami musieli ugotować sobie obiad, ale nie w kuchni. Każdy musiał wybudować swoją kuchnię polową. Harcerze starsi próbowali różnych przepisów i potraw. Dla niektórych to pierwszy raz w życiu kiedy ugotowali cały obiad samodzielnie.

Gdyby kontroli było mało dzisiaj do nas zawitał sanepid. Po raz kolejny kontrola z wynikiem pozytywnym. W arkuszu żadnych uwag i zaleceń. To nas bardzo cieszy. Bo my pracujemy dla dzieciaków i chcemy im zapewnić jak najlepszy czas w wakacje.

1

3

2

 

Dzień 14

23.07.2013

Byliśmy w Gdańsku. Na początku dotarliśmy na Westerplatte. Tam mieliśmy okazję pójść nad samo morze. Spacer przy rozbijających się falach o brzeg był fantastyczny. Przespacerowaliśmy się i poznaliśmy historię tego jakże ważnego miejsca w historii Polski. Na koniec tradycyjne, pamiątkowe zdjęcie obozu przed pomnikiem.

Po tym autokarami przejechaliśmy do centrum Gdańska. Każdy podobóz rozpoczął zwiedzanie miasta. Jednak my nie zwiedzamy standardowo – wszyscy wzięli udział w trzech grach miejskich. Uczestnicy poznawali zakamarki Gdańska, wykonywali zadania, poznali Neptuna, dowiedzieli się do czego służył żuraw, przespacerowali się nad Motławą, handlowali surowcami, który docierały do Gdańska statkami.

Oczywiście nie zabrakło czasu na pamiątki, zakupy i czas dla dzieciaków. Po 20 dotarliśmy do obozu i wszyscy po takim dniu właściwie od razu poszli spać.

Zapomnieliśmy dopisać, że kilka dni temu mieliśmy kontrolę naszych przełożonych. Możemy się pochwalić, że wynik jest pozytywny – to oznacza, że obóz spełnia wszystkie normy bezpieczeństwa, gospodarcze, finansowe, programowe. Kontrola to zawsze mało przyjemna rzecz, ale bardzo potrzebna bo jakość prowadzenia wypoczynku jest najważniejsza.

3

2

1

Dzień 13

22.07.2013

Zuchy od rana szkolą się w kuchni wikingów. Do południa najmłodsi uczyli się jak rozpalać ogień i ugotować sobie na nim najprostsze potrawy. Zuchy miały konkurs kulinarny na najlepszą potrawę. Wieczorem zuchy prowadziły swoją własną restaurację. Każda szóstka musiała opracować menu.

Harcerze natomiast poznawali sztukę przetrwania w lesie. Zastępy uczyły się technik survivalu. W lesie szukali miejsca na nocleg. Kadra przekazywała wiedzę jak zbudować szałas, jak się zamaskować i jak przetrwać ulewę, wichurę czy zimno.

Harcerze starsi oddali swój podobóz w ręce uczestników, ale tylko programowo. Każdy zastęp przed obozem miał stworzyć pomysł na zajęcia, a dzisiaj przyszedł czas na ich realizację. Harcerze mieli szansę zaprezentować swoje umiejętności i hobby. Uczestnicy zrobili warsztaty z tańca, kreatywności, teatru, nauki kamuflażu. Wieczorem na harcerzy starszych czekała symulacja wypadku samochodowego, alpinisty, który spadł z wysokości czy plażowicza, który zaczynał się topić. Był to sprawdzian umiejętności z zakresu pierwszej pomocy. Umiejętność podejmowania decyzji i bycia nieobojętnym na los drugiego człowieka to podstawa wychowania młodego człowieka w harcerstwie.

Jutro wszyscy razem o 8:30 jedziemy do Gdańska. W Stężycy ładna pogoda – słonecznie, troszkę ponad 20 stopni.

3

2

1

Dzień 12

21.07.2013

Dzisiaj rano poszliśmy do Stężycy na Mszę Świętą o godzinie 11:00. Było bardzo gorąco. Na niebie żadnej chmurki a na termometrze 25 stopni. Dlatego wszyscy skorzystali z okazji i poszli nad jezioro. Uczestnicy pluskali się, opalali, pływali i szukali rybek.

Po południu koniec niedzielnej sielanki i powrót do ciekawych zajęć. Zuchy miały wielki teatr. Najpierw tworzyły scenariusz na podstawie bajek Jana Brzechwy. Później przygotowywały stroje i rekwizyty, a potem próba generalna i wielki występ. Teatr wyszedł świetnie, a każdy zuch miał swoją rolę. Zabawy i śmiechu było co niemiara.

Harcerze natomiast poznawali historię harcerstwa, swoich drużyn, szczepu. Później wzięli udział w kolejnej grze, a wieczorem usiedli przy ognisku. Przy ogniu usłyszeć można było rozmowy o tym co to znaczy być harcerzem, jakie mają plany, marzenia, co jest ważne w życiu i co chcieliby zmienić w przyszłym roku. Na koniec wielkie pieczenie kiełbasek i harcerska uczta.

Harcerze starsi natomiast mają dzień orientalny. W podobozie wielkie szycie Sari. Po kolacji odbyło się święto kolorów i poszukiwanie Świętej Krowy. Poznawanie innych kultur i zwyczajów to fajna zabawa dla harcerzy starszych.

1

3

2

 

Dzień 11

20.07.2013

Dzień powrotów. Do obozu wrócili harcerze starsi i harcerze. Po kilku dniach i przebytych blisko 60 lub 25 kilometrach wszyscy dzielnie ukończyli wędrówkę. Po dotarciu do obozu oba pododobozy leczyły swoje odciski, układały rzeczy w namiotach i prały swoje rzeczy. Harcerze wieczorem poznawali zagadnienia symboliki harcerskiej. Harcerze starsi wspólnie  z obozem z Łodzi śpiewają i bawią się przy ognisku.

Zuchy przed południem poszły do Stężycy. Tam wzięły udział w „Dniach Kaszubskich”. Miały szansę poznać folklor Kaszub. Zuchy zobaczyły stroje ludowe, posmakowały tradycyjnych przysmaków i uczyły się kaszubskiego. Dzisiaj w kolonii był to również czas nauki przyrodoznastwa. Zuchy poznawały najprostsze rośliny. Uczyły się co mieszka w lesie i jak można wytropić zwierzęta.

Za nami już połowa obozu. Jak wygląda przeciętnie nasz dzień? o 7:30 wstajemy. O 8:30 mamy śniadanie. Wszyscy razem stołujemy się na jednej dużej jadalni. Później każdy podobóz ma swój apel – śpiewa hymn, czyta rozkaz, sprawdza prządki. Do obiadu czyli do 13:15 uczestnicy mają zajęcia programowe. OD 14:00 do 15:00 to czas ciszy poobiedniej – odpoczynku, rozmów, zdobywania sprawności, pisania listów (a tych w tym roku jest sporo, w szczególności od zuchów). Po 15:00 rusza kolejny blok zajęć. O 18:30 jemy kolacje, a później zajęcia wieczorne. W lesie pomiędzy dźwiękami szumiącego jeziora, lasu i zwierząt słychać gwizdki oboźnych, śmiech harcerzy, okrzyki oraz emocje w czasie zajęć.

Jutro niedziela, wszyscy idziemy o 11:00 na Mszę. Odpowiadając na apel rodziców, dzisiaj zdjęcia tylko z Kolonii Zuchowej.

3

2

1

 

Dzień 10

19.07.2013

Harcerze i Harcerze starsi kontynuują wędrówki. Harcerze dotarli do Gołubia, gdzie relaksują się grając w piłkę nożną oraz gry integracyjne. Harcerze starsi doszli do Brodnicy Górnej. Obie ekipy śpią w szkołach, zwiedzają miejscowości i okolicę.

Zuchy w obozie mają wielkie rozgrywki wikingowej olimpiady. Dzisiaj troszkę chłodniej i pochmurno. Około 16:00 zmoczył Nas deszcz. Na szczęście prognoza mówi, że kolejne dni mają być słoneczne.

3

2

1

Dzień 9

18.07.2013

W obozie tylko zuchy. Rano opalanie na ręcznikach i kąpiel w jeziorze. Piękne, czyste jezioro, szuwary, szum drzew i śpiew ptaków to tylko na obozie. Po południu zuchy na zajęciach poznawały państwo polskie oraz Unię Europejską. Patriotyzm to podstawa wychowania każdego zucha. Wieczorem zuchy mają dodatkową atrakację – przejażdżkę na quadzie.

Harcerze i harcerze starsi wędrują. Uczestnicy uczą się terenoznastwa, orientacji w ternie. Przede wszystkim poznają piękna Kaszub. Maszerują pięknymi, malowniczymi szlakami, odpoczywają nad jeziorami i obserwują biegające zwierzęta. Harcerze starsi dotarli do Somonina, a Harcerze do Szymbarku.

3

2

1

 

Dzień 8

17.07.2013

Dzisiaj najwcześniej wstały zuchy. Pobudka o 6:30, a wszystko po to aby dojechać do Sopotu. Po 2 godzinach jazdy autokarem zuchy miały szansę przespacerować się po Mońciaku, zobaczyć Molo oraz morze. Dla zuchów została przygotowana gra po Sopocie tak aby zwiedziły miasto i poznały troszkę historii pomorza. O 20:00 zuchy wróciły do obozu.

Harcerze starsi zaraz po śniadaniu wymaszerowali na wędrówkę. Przeszli przez Gołubie, później zdobyli szczyt Kaszub – Wieżycę. Pierwszego dnia nocują w Szymbarku. Każdy zastęp śpi w swoim namiocie igloo.

W obozie zostali tylko harcerze. Korzystając z pięknej pogody rano wybrali się nad jezioro. Później wszyscy harcerze wzięli udział w turnieju. Harcerze rywalizowali w różnych konkurencjach  – strzelali z łuku, grali w squdicha, itd. Wieczorem zwieńczeniem zmagań była wielka gra w poszukiwaniu pucharu. Jutro harcerze wyruszają na wędrówkę po Kaszubach.

3_mały

2_mały

1_mały

 

Dzień 7

16.07.2013

Zuchy rozwiązywały tajemniczą historię porwania. Szukały śladów i tropiły sprawców. Po drodze musiały uporać się z kilkoma zagadkami. Najmłodsi dzisiaj pracowali również nad indywidualnymi sprawnościami. To znaczy, że każdy sam zuch zdobywał nowe umiejętności, które go interesują. To szansa dla dzieciaków aby pogłębić swoją wiedzę, zainspirować się lub poznać nowe hobby. Zwieńczeniem dnia była obietnica zucha. Zuchy, które się starają, przestrzegają prawa zucha mają szansę zdobyć Znaczek Zucha. To symbol, że dziecko staje się zuchem i tak naprawdę zaczyna swoją zuchową przygodę.

Harcerze urządzili wielkie pranie. W między czasie grali w gry sportowe i logiczne. W Hogwartsie odbyła się kolejna rozgrywka w Squdicha. Nie brakowało emocji i zaangażowania. Później harcerze wzięli udział w wielkim turnieju. Licytacje, taktyki, wiedza to wszystko towarzyszyło grze na podobozie harcerskim.

Harcerze starsi zwiedzali Stężycę. Wybrali się na mały zwiad po okolicy. Wieczorem najstarsi sprawdzali się swoje siły w podchodach. Skradali się i próbowali być niewidoczni w lesie. Jutro wyruszają na wędrówkę, dlatego dzisiaj się pakują i przygotowują.

U nas zaczyna się czas wymarszów i wyjazdów. Jutro zuchy jadą zwiedzać Sopot.

1

2

3

 

Dzień 6

15.07.2013

Od rana harcerze starsi biorą udział w olimpiadzie sportowej. Nad brzegiem jeziora rozpalili znicz olimpijski. Później najstarsi harcerzy rywalizowali w różnych dyscyplinach. Cały dzień zakończyli ceremonią wręczenia medali. Po czym usiedli wspólnie przy ogniu aby porozmawiać o prawie harcerskim, zasadach panujących na obozie, w szkole, w życiu codziennym i wartościach.

Zuchy po apelu poszły do umywalni. Najmłodsi uczyli się prać i razem z druhnami czyścili swoje rzeczy.  Wszyscy sobie świetnie poradzili, a rzeczy suszyły się na słoneczku. Później zuszki uczyły się terenzosanstwa. Poznawały najprostsze oznaczenia terenowe, szlaki i jak wyznaczyć północ w lesie. Wieczorem czerpiąc ze zdobytej wiedzy musiały znaleźć przedmioty wikingów.

Harcerze rano uczyli się gotować. Każdy zastęp wybudował swoją kuchnię polową. Menażki, łopatki, gałęzie, kora brzozowa poszły w ruch. Dzieciaki poznawały proste przepisy, ale i techniki rozpalania ognia. Każdy harcerz zjadł posmakował swojego własnego posiłku, ale oczywiście wszyscy razem poszliśmy na obiad.

W Stężycy na szczęście pogoda dopisuje. Dzisiaj było około 22 stopni, słoneczko i lekki wiatr. Oby tak dalej.

 

2_mały

1_mały

3_mały

 

 

Dzień 5

14.07.2013

Dzisiaj przed południem udaliśmy się do Stężycy. Tam wzięliśmy udział we Mszy Świętej. Po obiedzie harcerze udali się nad jezioro popływać w wodzie i zażyć trochę słońca. Zuchy kreowały postać wikingów. Budowały domki wikingów i je umeblowały. Harcerze grali w największe szachy na świecie. Wieczorem starsi uczestnicy udali się na wielkie podchody, a zuchy na wielkie mycie.

3

2

1

 

 

Dzień 4

13.07.2013

Dziś oficjalnie otworzyliśmy obóz w Stężycy. Wszyscy spotkaliśmy się na wielkiej uroczystości. Każdy podobóz zaprezentował swoją obrzędowość, miejsce, elementy wystroju i swoje pomysły. Wszystkie zastępy przygotowały swoje prezentacje. Było dużo śmiechu, wrażeń i miłej atmosfery. Na obozie to oznacza koniec wszelkich prac budowlanych. Przechodzimy do realizacji programu. Jutro rano wstajemy troszkę później bo niedziela i idziemy do kościoła.

Pogoda Nas nie rozpieszcza, ale nie możemy marudzić. Dni są pochmurne, choć czasem się słoneczko. Czasami zawita do nas deszcz.

3_mały

2_mały

1_mały

 

Dzień 3

12.07.2013

Kolonia zuchowa kończyła wystrój kolonii. Powstała brama Smoczej Akademii Imienia Czkawki. Każdy zuch ma swój stojak na miecz – współzawodnictwo indywidualne zuchów. Wieczorem zuszki spotkały się przy ogniu aby pracować nad swoimi indywidualnymi sprawnościami. Harcerze kończą pracę budowlane w Hogwarcie. Adepci szkoły wybudowali linię kolejową, boisko do gry w squidicza. Najstarsi uczestnicy obozu ciężko, ale dzielnie pracowali nad pryczami. Wieczorem każdy położył się na własnym łóżku. To była wielka radość i duma, że każdy sam wybudował swoje miejsce do spania na obozie.

IMG_1963

2

3

 

 

Dzień 2

11.07.2013

Rano wstaliśmy troszkę później. Na bazie pierwsze śniadanie. Po czym zabraliśmy się do budowy obozu. Powstają bramy, ogrodzenia, miejsca obrzędowe. Zuchy miały pierwszy zwiad i wieczorny kominek. Harcerze ostro pracują nad Hogwartem. Każdy zastęp ma już swoje półki. Harcerze starsi mają największe wyzwanie – budują prycze. Na twarzach widać uśmiechy a ręce pełne drewna. To musi oznaczać świetną zabawę.

Pogoda na szczęście dopisuje. Ciepło, bez opadów, lekkie zachmurzenie. Jutro będziemy kontynuować prace pionierskie.

1

2

3

 

Dzień 1

10.07.2013

Po godzinie 14:00 obóz wyruszył do Stężycy. 118 zuchów, harcerzy podróżuje na Kaszuby aby spędzić tu swoje wakacje. Kiedy uczestniczy jadą pociągiem, a następnie przepakują się w Gdańsku do autokarów na bazie ciągle słychać odgłosy pracy. Namioty z kanadyjkami  w środku już stoją. Kolonię zuchową tej nocy rozświetlą halogeny aby pomóc najmłodszym uczestnikom obozu w pierwszych chwilach w lesie. Rano dłużej śpimy. Pobudka nie o 7:30, a przed 9:00. Musimy odespać i odpocząć. Jutro ruszamy z urządzaniem i budową zdobnictwa obozu.

1

2

3

 

Dzień 0

9.07.2013

Komendant szczep wraz z komendantem podobozu starszoharcerskiego i wędrowniczego już są na miejscu. Zaplecze gospodarcze i żywieniowe już działa. Kuchnia, toalety, prysznice już stoją. Nasze namioty właśnie rozkładamy.  Okolice jest piękna, jezioro duże i czyste. Czekamy tylko na harcerzy. Jutro o 13:00 widzimy się w mundurach prze wejściem na dworzec główny PKP w Krakowie. 24 h zostało tylko do wielkiej przygody życia.

cover oboz

FOT8088

 

Obóz Szczepu ZHP Tęczowy lato 2013

Zapisy na obóz 2013

Aby zapisać dziecko na obóz należy wpłacić 300zł zaliczki na konto bankowe:

57 85910007 0020 0055 5874 0005
ZHP Hufiec Nowa Huta Szczep Tęczowy
Następnie wydrukować potwierdzenie i odebrać kartę na spotkaniu w każdy poniedziałek (od 8 kwietnia) od 18:00 do 19:00.
w Tytule proszę napisać
Imię i Nazwisko Dziecka.
Jeśli życzą sobie Państwo faktury na inne dane niż zleceniodawca przelewu proszę również o informację w tytule przelewu.
Spotkania przed wyjazdem na obóz:
Terminy dwóch obowiązkowych spotkań dla rodziców i uczestników obozu Szczepu ZHP Tęczowy
– 26.06.2013 o godzinie 18:00 w szkole podstawowej na os. Krakowiaków
– 3.07.2013 o godzinie 18:00 w szkole podstawowej na os. Krakowiaków
Zuchy i harcerze obowiązkowo przychodzą w kompletnym pełnym umundurowaniu.
W czasie spotkania przedstawimy:
– rodzicom konkretną godzinę wyjazdu, przyjazdu, informacje techniczne, kontakty do komendantów, itd.
– dzieci dowiedzą się o fabule obozu, poznają swoją kadrę i zastępy

Jak pojechać na obóz szczepu w 2013?

Obóz odbędzie się w dniach 10-30 lipiec 2013 nad jeziorem w Stężycy.

Wyjazd przeznaczony jest dla zuchów (7 – 10 lat), harcerze (10 – 13 lat), harcerze starsi i wędrownicy (14 – 18 lat)

Koszt obozu to 1050 zł, które należy wpłacić do 10 czerwca 2013 na konto bankowe szczepu (numer konta zostanie podany)

Aby zapisać dziecko na obóz należy dokonać wpłaty zaliczki w wysokości 300zł na konto bankowe szczepu, wydrukować potwierdzenie przelewu i przyjść na dyżur przed obozowy (terminy takich dyżurów zostaną podane)

Aby dziecko pojechało na obóz należy dokonać płatności do dnia 10 czerwca 2013, oddać podpisaną kartę uczestnika oraz regulamin. Dziecko w czasie obozu musi mieć pełen mundur Związku Harcerstwa Polskiego.

Koszt wyjazdu obejmuje noclegi w namiotach, 4 posiłki dziennie, opiekę medyczną, opiekę ratownika, opiekę wychowawców kolonijnych, kilkaset godzin zajęć programowych, materiały programowe dla dzieciaków, wycieczki lub wędrówki, koszulkę obozową, warsztaty z zakresu pierwszej pomocy, survivalu, terenoznastwa, węzłów, pracy w grupie, foto relację na stronie szczepu.

Na obóz może pojechać maksymalnie 120 osób w tym (30 zuchów, 45 harcerzy, 30 hacrerzy starszych i 15 osób w  kadrze.)

kontakt do kierownika wypoczynku (komendanta obozu) phm Piotr Salwiński 663 702 950

 

Przyjaciele